Europa Podróże Smaki świata

FIKA – KAWA PO SZWEDZKU

on
13 marca 2019

Mało kto wie, ale to Szwedzi zajmują drugie miejsce w światowej czołówce spożywania kawy! Każdy Szwed wypija średnio ponad 150- 160 litrów kawy rocznie (co najmniej 3 filiżanki dziennie). To ponad trzy razy więcej niż statystyczny Polak!

W światowym rankingu największych smakoszy kawy, wyprzedzają ich jedynie Finowie. Jednak to Szwedzi uczynili z picia kawy prawdziwą celebrację. Co więcej zwyczaj ten jest coraz bardziej popularny w innych krajach. 

Co to jest fika? Dlaczego jest ona nieodłącznym rytuałem dnia każdego Szweda? I dlaczego fenomen ten spotyka się z entuzjazmem innych kultur?

Szwedzka Fika - przerwa na kawę i Semlę w Sztokholmie. Restauracja Vate-Katten.

Co to jest fika?

Fika (wymowa fii-ka) jest to szwedzki obyczaj oznaczający przerwę na kawę. Moment ten, jest szczególnie celebrowany. Jest to chwila na odpoczynek, rozmowę i delektowanie się smakiem kawy.  Do niej najczęściej zamawiane są  cynamonowe bułeczki (Kanelbulle), ciasteczka, lekkie kanapki lub Semla. Ten typowo szwedzki smakołyk z reguły dostępny jest w okresie od Nowego Roku do Postu Wielkanocnego.

Dlaczego fika?

Geneza tego słowa sięga XIX wieku. W tym okresie przekręcanie sylab, a właściwie, wymawianie słów pisanych, od tyłu (tzw. Back Slang) było normalną praktyką. Tak sylaby, z dawnego słowa „kaffi” (teraz kaffe – kawa) zostały przekręcone. Z „kafi” powstała „fika”. Wyrażenie to jest używane zarówno jako czasownik, jak i rzeczownik.

Co wyróżnia fikę od zwykłej przerwy na kawę?

Po pierwsze już sam fakt, iż przerwa na kawę ma swoją nazwę. Po drugie jej najważniejszym elementem (oprócz kawy) jest jej społeczny charakter.  Bowiem nie chodzi tu o samo picie kawy, ale o chwile spędzone przy rozmowie. Dlatego fika praktykowana jest nie tylko wśród znajomych, przyjaciół,  w kawiarni, ale także wśród współpracowników. Taka przerwa jest okazją, by oderwać się od swoich zadań i poznać kolegów z innej strony. Spotkanie przy kawie odbywa się obowiązkowo przynajmniej raz dziennie.

Fika coraz bardziej popularniejsza

O pozytywnych efektach szwedzkiej przerwy na kawę nie trzeba przekonywać.  Budowa i wzmacnianie więzi społecznych, przekłada się na  przyjemniejszą atmosferę w miejscu pracy i tym samym efektywniejszą pracę współpracowników. Dlatego tradycja ta bardzo szybko rozprzestrzeniła się w świecie szwedzkiego biznesu. To, z kolei przyczyniło się do popularyzacji robienia przerw na kawę i przekąski w innych zagranicznych firmach.

Bierzmy przykład z Szwedów

Szwedzki obyczaj picia kawy, to zdecydowanie najciekawsza informacja, jaka została mi w głowie, po powrocie z tego kraju. 

O szwedzkiej fice powinien usłyszeć każdy. A zwłaszcza pracodawcy! Więc gdyby Twój szef narzekał kiedyś, że nie się obijasz, to wspomnij mu o tym zwyczaju. A nuż, coś się w Twoim otoczeniu zmieni.

Bezmyślne i szybkie picie kawy zamień na moment celebracji. Zwolnij, odetchnij i wykorzystaj ten moment na nawiązanie kontaktu z drugim człowiekiem. 

Tego Ci życzę. Byś w swoim, zapchanym terminami i obowiązkami, kalendarzu, znalazł/a czas na Fikapaus (przerwa na kawę). 

Jesteś fanem kawy? Lubisz próbować różnych wariantów tego trunku? To może zaciekawi Cię wpis 7 sposobów na kawę po wietnamsku. 

 

Chcesz wyrazić swoją opinię lub podzielić się swoimi doświadczeniami z Szwecji? Zapraszam Cię do pozostawienia komentarza!

TAGS
RELATED POSTS

LEAVE A COMMENT

Viola
Berlin, Germany

Cześć! Jestem Viola - marzycielka, wiecznie szukająca swego miejsca na ziemi. Po kilku latach wciąż powracających myśli o założeniu bloga, w końcu doszło do jego realizacji. Od kilku lat mniej lub bardziej intensywnie podróżuję po świecie. NA DZIEŃ DZISIEJSZY WYKORZYSTUJĘ KAŻDĄ WOLNĄ CHWILĘ, BY WYRUSZYĆ TAM, GDZIE MNIE JESZCZE NIE BYŁO!

Polub mnie na Facebooku
Szukaj
Kategorie