Ile kosztuje tydzień na Islandii?
Europa Podróże

ILE KOSZTUJE PODRÓŻ NA ISLANDIĘ?

on
1 kwietnia 2020

Ile kosztuje podróż na  Islandię? Odpowiedź jest prosta – dużo! I nie ma się co dziwić, gdyż Islandia znajduje się w czołówce najdroższych państw świata. Jednak o tym, czy pobyt na wyspie zrujnuje nasz budżet, zdecydujemy my sami. Dobrym rozwiązaniem jest zrobienie ogólnego planu.  Dzięki temu unikniemy niemiłych niespodzianek, a po powrocie zamiast martwić się tym, jak zreperować finansową dziurę (na którą nie byliśmy przygotowani), będziemy długo wspominać islandzką przygodę.

1. Tygodniowy koszt pobytu na Islandii pod namiotem

To zestawienie wydatków wiąże się bezpośrednio z pobytem na wyspie. Sumę wydaną przed wyjazdem, na którą składają się: sprzęt, odzież, jak i jedzenie zakupione w Polsce, znajdziesz poniżej.

  • Lot Wizzair z Wrocławia do Keflaviku: 928 PLN (łączna cena dla dwóch osób z 1 bagażem rejestrowanym o wadze 20 kg i dodatkowym 1 plecakiem 10 kg za 106 PLN, w którym spakowaliśmy m.in. jedzenie z Polski). Lot powrotny (już bez jedzenia, więc tylko z jedną sztuką bagażu rejestrowanego 20 kg😉): 822 PLN.
  • Wynajem samochodu: 840 PLN. Wynajęliśmy chyba najtańszy z dostępnych samochodów bez napędu 4×4 – Hyundai i10 🚙
  • Ubezpieczenie samochodu: 293 PLN
  • Paliwo: 27 000 ISK (186 €)
  • Jedzenie na miejscu (głównie na hot dogi, których nie mogliśmy sobie odmówić) i pamiątki, jak np. Iceland moos: 9 947 ISK (81 €)
  • Butla z gazem: 1 875 ISK (13 €)
  • Magnes: 790 ISK (6 €)
  • Bilety wstępu: jedyną atrakcją, za którą zapłaciliśmy było jezioro w kraterze – Kerid: 800 ISK (6 €)
  • Parking: opłatę uiściliśmy w dwóch miejscach: Seljalandsfoss: 700 ISK (5 €) Thivsollum: 750 ISK (5 €)
  • Nocleg: 0 PLN. Nocowaliśmy tak, jak lubimy najbardziej, na dziko, pod namiotem.⛺️😊

* SUMA: 302 € + 2062 PLN = ok. 817 € / 2 os.do tego należy doliczyć koszt jedzenia, które zakupiliśmy w Polsce oraz sprzęt, który jest niezbędny w trakcie takiego wyjazdu. A o tym poniżej.😉

Sprawa z biwakowaniem na dziko na Islandii jest dość skomplikowana. Dlatego zanim się na nią zdecydujecie, warto się temu bliżej przyjrzeć. Ja nie jestem w tej kwestii najlepszym źródłem informacji, dlatego odsyłam Was do artykułu Moniki Borowskiej, którym posiłkowaliśmy się planując nasz wyjazd na Islandię: Nocowanie na dziko na Islandii. Dozwolone czy nielegalne?

2. Zimowa Islandia pod namiotem - sprzęt biwakowy

Pełen opis sprzętu, który zabraliśmy ze sobą, znajdziesz w osobnym wpisie: CO SPAKOWAĆ NA ISLANDIĘ? ZIMĄ POD NAMIOTEM. 

islandia-pod-namiotem
  • Śpiwory polskiej firmy Cumulus z temp. komfortu do -16 st. C. Ja miałam model Excuistic 1000 dobrany do moich parametrów. Cena takiego puchowego worka to koszt 2137 PLN. Przy większym zamówieniu można starać się o zniżkę. My otrzymaliśmy 15 proc., więc śpiwór kosztował: 1835 PLN.
  • Ja spałam na dmuchanym materacu Therm-A-Rest, zaś towarzysz na grubej karimacie.
  • Bukłak na wodę np. z firmy HydraPak. Nam sprawdziły się rewelacyjnie: Mieliśmy 1 bukłak o pojemności 3 l (cena: 66 PLN) oraz jedną sakwę o pojemności 2 l (cena: 110 PLN). Na noc wkładaliśmy je do środka śpiwora, przez co nie zamarzały. Jest to też dobry patent na to, by rano oraz w ciągu dnia (o ile takie bukłaki cały czas trzymane są np. w śpiworze) szybciej zagotować wodę.
  • Kuchenka gazowa
  • Dwa garnuszki: jeden do zagotowania wody a drugi do picia.
  • Sztućce turystyczne
  • Namiot polskiej firmy Fjord Nansen
  • Ponczo, które używaliśmy jako dodatkową podłogę.
  • Plecak o poj. 80-130 l, w którym daliśmy radę zapakować prawie wszystko. A to też nie było łatwe, bo po upchaniu całego ekwipunku, jego waga przekroczyła 20 kg, co o dziwo, okazało się nie być na lotnisku problemem.
  • Plecak o poj. 35 l, w którym zmieściły się moje ubrania i jedzenie.

Jak widzisz, koszt przygotowania do takiej wyprawy, nie jest tani. I wyposażenie się z zamiarem wykorzystania tego tylko na Islandii, po prostu się nie opłaca. Natomiast jeśli lubisz takie eskapady i nie planujesz poprzestać na jednej biwakowej podróży, to warto zainwestować w dobry sprzęt.

My oczywiście nie kupiliśmy wszystkiego przed podróżą na Islandię. Wymieniony ekwipunek, przy którym nie podaję ceny, to rzeczy, które już mieliśmy.

3. Zimowa Islandia pod namiotem - jedzenie

Co zjeść na Islandii? Jedzenie islandzkie - hot dogi. Iceland food - hot dog

Myślałam, że z pakowaniem żywności na Islandię, nie powinno być problemów. Tak przynajmniej wydawało mi się, dopóki nie przyjrzałam się przepisom prawnym dotyczącym wwozu żywności na Islandię.

Na Islandię można wwieźć:

  • żywność  (do 3 kg o wartości zakupu  nie przekraczającej równowartość  25.000,- ISK (ok. 900,- PLN), z wyjątkiem  surowych produktów żywnościowych)“.

Natomiast NIE można wwozić:

  • “surowych produktów żywnościowych: np. mięso i wędliny niepoddane przegotowaniu – zakaz dotyczy również suszonego, wędzonego, solonego mięsa i innych suszonych produktów żywnościowych, niepasteryzowane mleko i wyroby mleczne, surowe jaja, itp.”.

Pełną listę rzeczy, których wwóz na Islandię jest zabroniony, jak i dozwolony, znajdziesz na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Zimowa Islandia pod namiotem - jedzenie

Zgodnie z przepisami, łączna waga naszego jedzenia nie mogła przekroczyć 6 kg. I szczerze mówiąc, raczej nam się to nie udało. 😉 A co zabraliśmy ze sobą:

  • 8 liofilizatów dla 2 os. firmy TREKN EAT (Cena za jedno opakowanie waha się od 21 do 35 PLN). My kupiliśmy wszystkie z przeceny na skalnik.pl. Nasz faworyt to: Wołowina a la Stroganoff z ryżem. 😋
  • Jeden bochenek chleba i 6 kanapek (które zaczęliśmy jeść jeszcze przed wylotem😅)
  • 2 op. pasztetu
  • płatki górskie, orzechy włoskie, pestki dyni i ziarna słonecznika (trudno jest mi ocenić ich ostateczną wagę. W każdym bądź razie mieszanki wystarczyło na 6 śniadań dla 2 osób)
  • 10 batonów proteinowych, 4 Prince Polo (które rozdaliśmy Islandczykom pomagającym wydobyć nasze auto ze śniegu), sezamki, 1 czekoladę
  • 7 zupek chińskich i kilka sztuk Gorącego kubka
  • 2 kubki Puree z cebulką
  • 250 gram kawy, mojej ulubionej, bez której trudno jest mi się obejść
  • kilka sztuk herbaty

I to właściwie tyle, albo aż tyle. Oczywiście wybór tego, co spakujemy, zależy od naszych preferencji. Nam najbardziej zależało na daniach liofilizowanych, gdyż to one dawały nam najwięcej energii i dobrze rozgrzewały zmarznięty organizm.

Zamiast pakietu śniadaniowego w postaci płatków górskich itd., które przecież sporo ważą, można było zabrać coś innego, lżejszego. Jednak taka mieszanka zalana gorącą wodą, dobrze nas rozgrzewała. A to było nam bardzo potrzebne po codziennej walce ze składaniem namiotu.

W ostateczności na miejscu zjedliśmy wszystko, co zabraliśmy z Polski. Na wyspie, nie robiliśmy wielkich zakupów, ani nie kupowaliśmy restauracyjnego jedzenia.  Natomiast od czasu do czasu zajadaliśmy się hot dogami, których nie mogliśmy sobie odmówić. Nie byłabym też sobą, gdybym nie wypróbowała tamtejszej kawy (jednak żadna z nich nie smakowała mi tak, jak moja z kawiarki 😉). No i czym byłby pobyt na Islandii, bez zakupów w najsłynniejszym markecie – Bonusie?😉

Gdzie robić zakupy na Islandii? Jakie są ceny na Islandii?

Zimowa Islandia pod namiotem – jedzenie

Suma pieniędzy wydana na zakupy w Polsce: 400 PLN

Przykładowe ceny produktów na Islandii z marca 2020 roku:

  • hot dog: 445 ISK (13 PLN)
  • kawa z ekspresu: 450 ISK (13 PLN)
  • kawa filtrowana: 300 ISK (9 PLN)
  • Skyr naturalny: 135 ISK (4 PLN)
  • chipsy marki Bonus: 259 ISK (8 PLN)
  • chleb marki Bonus: 298 ISK (9 PLN)
  • 100g rekina: 795 ISK (24 PLN)

3. Zimowa Islandia pod namiotem - odzież

Bez względu na to, czy na Islandię wybieramy się pod namiot czy nie, trzeba zaopatrzyć się w bardzo ciepłe ubrania i porządne buty. Koszt wyposażenia się w nie, jest oczywiście zależny, od tego, co już posiadasz w szafie, a także od marki, jaką wybierzesz.

Jeśli już stwierdzisz, że przydałoby Ci się jeszcze coś ciepłego, to mogę tylko zachęcić do zakupu ubrań z wełny merino, która posiada unikalne właściwości. A są to m. in. bakteriobójczość, dobre odprowadzanie wilgoci, szybko schnie. Nie będę się tu rozpisywać, więc zachęcam do wystukania tego terminu w wyszukiwarkę. Ja ze swojej strony mogę tylko napisać, że bielizna z merynosów, którą pierwszy raz testowałam na Islandii, zdała swój egzamin, szczególnie jeśli chodzi o niwelowanie przykrych zapachów. Dlatego będę w nią dalej inwestować, jednak powolutku, gdyż cena za produkty wykonane z tej wełny, jest bardzo wysoka.

Przykładowe ceny:

  • skarpety zimowe SmartWool: w promocji na stronie 8a.pl za 76 PLN
  • koszulka damska z długim rękawem 200 Icebreaker: w promocji na stronie 8a.pl za 265 PLN

Pełną listę rzeczy, które należy spakować na tygodniowy biwak na Islandii w okresie zimowym znajdziesz tu: CO SPAKOWAĆ NA ISLANDIĘ? ZIMĄ POD NAMIOTEM.

4. Podsumowanie

Pamiętam, jak podczas przygotowań do podróży na Islandię, trudno było mi oszacować, ile może wynieść pełny koszt tego wyjazdu. Na wiele nieprzewidzianych wydatków nie byłam przygotowana i koniec końców, tygodniowa przygoda na Islandii, wyniosła o wiele więcej niż się spodziewałam.

Muszę jednak zaznaczyć, że wiele z tych zakupionych przedmiotów nie była jednorazową inwestycją, gdyż przede mną jeszcze nie jedna zimowa wyprawa pod namiot. Zatem każdy kolejny wyjazd powinien być tańszy.😉 Mam nadzieję, że moje zestawienie ułatwi Wam organizację podróży!

Podziel się swoim doświadczeniem! Co ty zabrałbyś/zabrałabyś ze sobą? 

Zapraszam także do przeczytania i komentowania pozostałych artykułów!

CO SPAKOWAĆ NA ISLANDIĘ? ZIMĄ POD NAMIOTEM

ISLANDIA POD NAMIOTEM -ORGANIZACJA

TAGS
RELATED POSTS
3 komentarze
  1. Odpowiedz

    Aga

    14 kwietnia 2020

    ciężko jest przebić naszą kawę! ? Jestem pewna, że masz w swojej głowie już plan, gdzie wykorzystacie zakupiony sprzęt do dalszych podróży i przedstawisz kolejne relacje❤️ We Are Waiting For Your puchaty Kaptur and uśmiech ??

    • Odpowiedz

      Viola and the World

      14 kwietnia 2020

      Tak, naszej kawy nie zastąpi żadna inna. A już najlepsza jest ta pita we wspólnym gronie i/lub w podróży, dlatego już nie umiem doczekać się tych momentów. O tak! Planów jest już dużo. Zobaczymy, które uda się zrealizować.?

LEAVE A COMMENT

Viola
Berlin, Germany

Cześć! Jestem Viola - marzycielka, wiecznie szukająca swego miejsca na ziemi. Po kilku latach wciąż powracających myśli o założeniu bloga, w końcu doszło do jego realizacji. Od kilku lat mniej lub bardziej intensywnie podróżuję po świecie. NA DZIEŃ DZISIEJSZY WYKORZYSTUJĘ KAŻDĄ WOLNĄ CHWILĘ, BY WYRUSZYĆ TAM, GDZIE MNIE JESZCZE NIE BYŁO!

Szukaj